sobota, 18 stycznia 2014

Saturday almost like every...

Trochę ciesze się ze jest śnieg ale to troszeczkę.
dziś miałam kulig nartowy, czyli tata podpioł pod samochód linke my czyli ja i Sebek mój brat w nartach.
Ciągnał nas po sniego wszędzie po polach heh... Było super.<33333

A teraz troche beda zmiany tematów:
-Jak minał Sylwek i jak na nim wygladałam, czego używałam?
Sylwek dobrze mi minoł i to bardzo miło spedziałam ten czas piłam picolo i prawdziwego tańczyłam z tatą itp. A wam jak minoł?
-Jak wyglada moja sciana w pokoju?
Jak dla mnie pieknie.
-Na czym ostatnio siedziałam i czy fajnie sie na tym siedzi?
Na tablecie.
-Ile mam paragonów?
Duzo po teatrze i wogle takie tam.
-Moje ostatnio zrobione paznokcie.
-Moja własno recznie robiona galaretka.
pychota
-Moja notes gdzie zapisuje na spr. itp.
-Mój kubeczek z herbatka.
-Mój ostatni fryz.
Taki se ale całkiem spk.
-Mój ostatni kapselek od tymbarku dostałam go od Filipa.
Pobrykamy? Tak własnie tam pisało heh...
-Mój ulubiony słodycz.
Niemiecka tylko nwm, jak sie to nazywało ale to jest bardzo bardzo pyszne.
-Moje widoki.
Bardzo piene. mam nadzieje ze z nich nigdy nie zrezygnuje.<3
-Ja idaca do domu.
Zimno, ale no cóż.
-Papierek od niemieckiego cukierka.
Jutro dodam wszystkie do tego zdjęcia bo dziś nie chce mi się czekać do półony lub dalej  żeby mi się to załadowało.
A teraz cos do posłuchania i pomyślnie czy fajne.
http://www.youtube.com/watch?v=9_ZE86XfP_A
http://www.youtube.com/watch?v=3P06kyFpIQU
http://www.youtube.com/watch?v=JL0q8o-IAc8


























Brak komentarzy:

Prześlij komentarz