środa, 30 kwietnia 2014

Kościół, wielkie przeżycia

Hej. Dziś byłam 5 godzin w kościele. Dlaczego? Ponieważ, był u nas w Przerośli obraz z Jasnej Góry Matki Boskiej.  Ach... Co za przeżycia. Byłam od 5:00 do 6:00 to było czuwanie dla Krzywólki i tam jeszcze jakiś miejscowości., 12:00 do 13:00 to było błogosławieństwo matek oraz dzieci ja miałam nieść dary ale że nie trzeba było, 13:00 do 14:00 czuwanie dla szkoły podstawowej, 14:00 do 15:00 czuwanie młodzieży gimnazjalnej, ale ja musiałam być ponieważ nikt by po mnie nie przyjechał, 15:00 do 16 ileś pożegnanie obrazu. więc tak naprawdę prawie 6 godzin. Ale cóż, fajnie było wpisałam się do KRONIKI. Mogłam w spokoju pomodlić się pomyśleć w ciszy. teraz siedzę w łóżku i myślę słucham nowych piosenek. Ja muszę spadać i jeszcze popracować nad wyglądem bloga bo to co zrobiłam to masakra do kwadratu.


Bye, bye....




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz