Hej, jak wam mija weekend. Bo mi całkiem spoko. Kupiłam parę rzeczy. Za jakiś tydzień napisze czy działają tak jak chciałam. Hehe..A o to i one:
Rossmann:
Mój nowy peeling do twarzy. Mam nadzieje że podziała.
Pomadka z Baby lips. hah.. nareszcie kupiłam.
Moja nowa szczotka <3
Mój antyperspirant oraz do paznokci dwustronna sonda.
Pianka do włosów.
Lakier, kolor wiosenny zielony. Kocham ten kolorek.
Chińczyk:
Chińczyk to taki sklep w którym sprzedają Chińczycy, jest tam tanio i można naprawdę fajne rzeczy pokupować.
Skarpetki.
Jestem zadowolona z zakupek. W chińczyku spotkałam Paulinę moją koleżankę z klasy, która zastępowała mnie na blogu. Pamiętacie?
Papa<3







Brak komentarzy:
Prześlij komentarz