piątek, 27 czerwca 2014

Wakacje

Hello!
 Co u was? 
Ja dziś miałam na 8:00 do Kościoła a później na apel. 
Ach koniec roku szkolnego. Ołje, Ania, Ewa i Ola będziemy bawić się, kąpać opalać i balować do białego rana. 
Ołieach... Hehe...
 Nie mogę się doczekać. 
Tylko pierwszo muszę kupić sobie strój kąpielowy a później jeszcze buty.
 No a dziś mi ten dzień miną całkiem fajnie. 
Nie wiem co będzie z blogiem czy mnie ktoś zastąpi czy jakoś znajdę internet w Suwałkach. 
Dziś zaczynają się wakacje. 
Dziś nie zrobiłam sweet foć, ponieważ nie miałam zbytnio kiedy. 
A jeszcze dziś zaspałam i tata mnie i Sebastiana zawiózł do szkoły. Głowa mnie boli. 
Nie chce mi się już kompletnie nic. 
Zaraz zadzwoni pewnie mama, chcę z nią pogadać to znaczy spytać się czy mogę sobie wygolić włosy tak jak planowałam (na głowie) taki maleńki pasek. 
Zaraz pokarze:

Cieszycie się, że już są wakacje?

Dobrze ja już spadam.

Papa...



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz