sobota, 5 lipca 2014

Nowe ubrania

Hej, wiem, wiem nie pisałam wcześniej. Niestety czas mnie gonił miałam dużo roboty. Bo z samego rana o 10:00 pojechałam skuterem do Przerośli ponieważ dostałam ubrania. Więc je pomierzyłam zobaczyłam czy mi się podobają. A następnie pojechałam do domu. Sebastian (mój brat) po odkurzał wszędzie oprócz u mnie bo taki bajzel, że masakra, więc ja musiałam później po odkurzać u siebie pozmywać w kuchni i w salonie podłogi. A no i na 15:30 musieliśmy (ja z Sebastianem) do Przerośli jechać na grilla. Nie robiłam obiadu. Praktycznie pół dnia spędziłam sama w domu. Chciałam się spotkać z chłopakiem ale on mi nie odp. Więc nie namawiam do niczego. Miał dziś jechać do Filipowa do swojej koleżanki ja ja nazywam jego laska, bo spędza z nią ciągle czas. Nie, nie jestem zazdrosna chociaż no może trochę mnie to wkurza że woli spędzać czas z koleżanką niż ze mną. Zabolało!
Ale przejdźmy do tematu, dziś specjalnie do Przerośli pojechałam po ubrania bo mojej cioci córka narazie jedna Marta przebrała, jeszcze raz pojadę ponieważ Monika (druga córka) tez ma zamiar przebrać ubrania i mi oddać. Ja tam nie rezygnuje ponieważ nie które są oryginalne i wogle mi się to akurat nie liczy czy oryginał mi ważne aby mi się podobały i były dobre wygodne. Mało mnie obchodzi że czytacie co niektórzy bloga mojego a później obgadujecie że w szmatach czy coś. Ja nie chodzę w czymś porwanym czy zniszczonym. Nie mam aż tyle kasy żeby wydawać na prawo i lewo a tak wogle nie jeżdżę zbyt często do Suwałk nie zwiedzam świata tak jak nie które laski z mojej klasy. Ni zazdroszczę im, no może trochę. Ale zawsze tak jest, nie prawdaż? Mam 4  braci z tym że Patryk się wyprowadził i ma już swoja rodzinę ale też im pomagamy w sytuacjach pieniężnych, Dawid nie wyprowadził się ale dokłada się na jedzenie i to wszystko co potrzebne, rodzice też mu pomagają, Hubert ma 18 lat jego robotą jest narazie uczenie się jeszcze ale pracuje w domu pomaga między innymi tak samo jak mój 16 letni Sebastian i ja Ola 13 letnia dziewczyna, która ze wszystkim sobie poradzi, zawsze potrawi zrobić parę głupot ale dlatego że nie myśli przeważnie. hehe... Ale się rozpisałam.
A to małe zdjęcie, a ubrania wam aż tak pokaże w New Look` ach.

To to.

A to moja już ogarnięta szafka.

Ja układałam przed chwilko te ubrania i wogle.


Dobranoc <3
 Mam nadzieje że nie zanudziłam Was na śmierć.
Kocham Was :*


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz