wtorek, 26 sierpnia 2014

Wyciskacz łez

hello! 

Przed chwilką oglądałam film pod tytułem Ostatnia piosenka. Prawdziwy wyciskacz łez. Fajna była ta kiedyśniejsza Miley, a teraz jest straszna. Oglądam drugi raz ten sam film i za każdym razem beczę, beczę i jeszcze raz beczę. 

Link do filmu:


A co do wczoraj to nie miałam o czym napisać. Dziś sobie pomyślałam że oglądnę ten sam film co 2 lata temu, gdy miałam 11 lat a może nawet 10. W tym filmie szkoda mi Miley i jej młodszego brata. 


Dzień całkiem fajnie mi miną. Trochę pracowicie i wogle. Po oglądnięciu filmu poszłam się wykąpać i zrobić sobie paznokcie.  
Moje paznokcie!!

A to ja. <3

(Nie nie malowałam włosów!)



Ja spadam może jeszcze później napisze


Papatki <3

Kocham was!!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz