Nareszcie pojawił się śnieg. Hehe.... A nie mogłam się już doczekać. Dziś po 6 lekcji był Kamil mój brat Sebastian drugi Kamil tylko ze z podstawówki. I reszta z gimy itp. Zaczęliśmy się rzucać itp. Kamil na mnie się wywalił pare razy mnie wywalił itp. Ale ten z gimy bo ten z podst. to był myty i obrzucany przeze mnie.... Hehe.... Fajny jest Kamil całkiem, zabrałam mu gałki przez niego zrobione itp. Heh.. Jestem ciekawa co będzie w poniedziałek. Mam nadzieje że teraz będzie sypał śnieg i to dużymi płatami. Ja zaraz spadam na podwórko pobiegać i na obrządki, obiecałam dla taty że będę w zime wyrzucać obornik niestety. Wiem jaka to robota bo w tamtym roku to robiłam, wole karmienie zwierzat itp. Ja spadam papa
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz