Recenzja filmu
Hej. Co u Was? Zaczęła się majówka ja w poniedziałek do szkoły a nie przeczytana lektura pt: Szatan z siódmej klasy. hehe... Ale e tam nie o tym chciałam.
Nigdy tego filmu nie widziałam ani o nim nie słyszałam aż do wczoraj szedł na jakimś kanale. A tak wogle to on się nazywa Mamma Mia!. Jest komedią dramatem oraz miuzikalem. Ten film jest no nie wiem przecudowny, kocham takie filmy. Trzech ojców jednej dziewczyny i nie wiadomo który. Miała w tym filmie szalone życie. zaraz poczytam na jej temat. Ach... Nie zapomnę go dla mnie trochę śmieszny. Dlaczego? A dlatego, że na samym końcu nagle jeden z aktorów prosi matkę dziewczyny o rękę ona się zgadza, a córki ślub się nie odbywa tylko zamierza podróżować z chłopakiem po świecie. Ach cudowne... pełen marzeń film... Dziewczyna która miała wziąć ślub miała prześliczną suknie ślubną. Taką o jakiej marzę.
Polecam naprawdę
A o to i linczek do filmu:
Coś o aktorce Amanda Seyfried:
Śliczna i pięknie śpiewa najbardziej spodobała mi się piosenka Honey, Honey.
Dobra ja muszę lecieć ponieważ mam jeszcze coś do zrobienia ale to na następny post.
Podobają się wam takie recenzje filmów, jeśli byście zechcieli także książki recenzje piszcie w komach?????
A o to i ja.
Po kompieli<3
Papatki<3
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz